MuskTesla

Tesla rozpoczęła produkcję baterii do Modelu 3

4359236389_7da6b11ac5_o

Tesla potwierdziła, że w Gigafactory rozpoczęto produkcję baterii, które zastosowane zostaną w nadchodzącym Modelu 3. To bardzo ważny krok w kierunku rozpoczęcia masowej produkcji nowego modelu Tesli.

Nowe baterie, oznaczone symbolem 2170, są jednym z elementów, który ma pozwolić osiągnąć bardzo niską cenę Modelu 3. Firma chce, żeby samochód ten był pierwszym elektrycznym autem osiągalnym dla każdego. Szacowana cena podstawowej wersji ma wynosić tylko 35 tysięcy dolarów i to przed odjęciem ulg i dotacji na samochody elektryczne.

Nowy format baterii o wymiarach 21 x 70 mm wprowadzony został do produkcji już w styczniu 2017 roku. Ogniwa, które do tej pory opuszczały fabrykę, były jednak wykorzystywane tylko w magazynach energii produkowanych przez Teslę, na które składają się Powerwall (do mieszkania) oraz Powerpack (dla przemysłu). Firma poinformowała jednak, że właśnie uruchomiła produkcję ogniw, które trafią do samochodów.

Ogniwa 2170 zostały zaprojektowane przy bliskiej współpracy z firmą Panasonic, która oprócz know-how, dostarczyła m.in sprzęt niezbędny do rozpoczęcia ich produkcji. Ogniwa te wytwarzane są w Gigafactory #1 znajdującej się w Nevadzie, a następnie składane w moduły i kolejno w gotowe akumulatory. Końcowy produkt transportowany jest do fabryki Tesli we Fremont i tam będzie montowany w samochodach.

Do tej pory Tesla produkowała dwa typy ogniw litowo-jonowych – jedne przeznaczone do magazynów energii, drugie do akumulatorów samochodowych. Pierwsze z nich to ogniwa typu NMC (tlenek niklowo-manganowo-kobaltowy), których zaletą jest bardzo długi cykl życia kosztem gęstości energii. W samochodach wykorzystywano natomiast ogniwa typu NCA (tlenek niklowo-kobaltowo-aluminiowy), które z kolei mają dużą gęstość energii. To właśnie w samochodach jest ona szczególnie pożądana, gdyż pozwala na przejechanie możliwie najdłuższego dystansu na jednym ładowaniu.

Firma nie poinformowała jednak, czy ogniwa 2170 montowane w Modelu 3 będą się różnić od tych montowanych w magazynach energii. Niestety szczegółowe informacje techniczne o nowym typie ogniw litowo-jonowych nie są dostępne. Z wypowiedzi Elona Muska możemy się jednak dowiedzieć, że będą one najbardziej wydajnymi i najtańszymi bateriami na świecie. Gęstość energii ma zostać zwiększona o 30% względem dotychczasowych ogniw 18650, szeroko stosowanych na rynku automotive oraz w magazynach energii. Nowe baterie powinny mieć także dużo dłuższy cykl życia, dzięki bliskiej współpracy z ekspertami zajmującymi się rozwojem tego typu baterii.

Jak wynika z jednej z ostatnich wypowiedzi Elona Muska, wbrew wcześniejszym zapowiedziom, firma nie planuje wykorzystywać ogniw 2170 w bateriach przeznaczonych do Modeli S i X.

Do końca 2018 roku, Tesla planuje osiągnąć zdolność produkcyjną na poziomie 50 GWh. W 2016 roku na całym świecie wyprodukowano 28 GWh baterii, co oznacza, że jedna fabryka Gigafactory podwoi światową produkcję tego typu ogniw. Tak duża skala produkcji ma pozwolić na produkowanie 500 000 aut rocznie i przejście światowej motoryzacji na samochody elektryczne.

 

Źródło: Electrek.co

Leave a reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *