Tesla

Elon Musk chce zbudować najbezpieczniejszą fabrykę samochodów świata

4359236389_7da6b11ac5_o

Szum wokół fabryki Tesli, wywołany przez Związek Zawodowy Pracowników Przemysłu Motoryzacyjnego, zmusił firmę do wydania oświadczenia i wyjaśnienia kilku kwestii dotyczących bezpieczeństwa pracowników w fabryce samochodów we Fremont.

Od dłuższego czasu Tesla atakowana jest przez Związek Zawodowy Pracowników Przemysłu Motoryzacyjnego (United Automobile Workers – UAW). Zarzuca on firmie wyzyskiwanie swoich pracowników oraz wysokie prawdopodobieństwo wypadku związane z pracą w fabryce. Wszystko zaczęło się od krytycznego wpisu na blogu Medium.com autorstwa Jose Moran. Według niego, sytuacja w fabryce Tesli jest nieciekawa: zbyt małe wynagrodzenie, duża liczba godzin pracy, niskie morale, duża rotacja pracowników oraz wypadki w trakcie pracy.

Warto od razu zauważyć, że wpis Jose Moran nie miał na celu atakowania firmy, czy samego Elonu Muska. Ten sam człowiek pisze:

Do firmy przyciągnęła mnie jej misja. Elon Musk wizjonerem. On jest geniuszem.”

Wpis jest jednak intensywnie wykorzystywany przez UAW w kampanii anty-muskowej. United Automobile Workers to największy związek zawodowy w branży motoryzacyjnej w USA, który od kilku miesięcy stawia sobie za cel „uzwiązkowienie” pracowników w fabrykach Tesli i publicznie o tym informuje. Oprócz konferencji prasowych wymierzonych w Teslę, Elon Musk oskarżył ich również o wysyłanie do nich swoich działaczy, którzy dzięki pracy w fabryce mają uwiarygodnić zarzuty UAW.

Bezpieczeństwo przede wszystkim

Elon Musk szybko zareagował na te oskarżenia. Wystosował on maila do pracowników, a firma wydała oświadczenie, w którym wyjaśnia, że wskaźnik TRIR (Total Recordable Incident Rate – Łączny Wskaźnik Wypadków Podlegających Zgłoszeniu) w fabryce Tesli wynosi mniej niż 3,3. To niesamowity wynik, ponieważ w branży automotive, średnia wartość tego wskaźnika wynosi 6,7. Należy także zauważyć, że fabryka Tesli we Fremont jest największym pracodawcą w Kaliforni – pracuje tam ponad 10 000 osób, a łączna liczba pracowników w całej firmie wynosi ponad 30 000. Przy takiej liczbie pracowników o wypadki bardzo łatwo, a mimo tego, Tesla w ciągu ostatniego roku obniżyła ich liczbę o 30%.

Wynagrodzenie

Elon Musk wierzy, że najlepszym sposobem na zapewnienie dogodnych warunków pracy, jest sprawienie, by ludzie sami chcieli przychodzić do pracy. Można to osiągnąć w jeden sposób – sprawić, by pracownik był częścią firmy. Z tego też powodu Tesla, oprócz standardowego wynagrodzenia, oferuje udziały swoim pracownikom. W ciągu ostatniego roku, każdy zatrudniony w Tesli otrzymał akcje o wartości 70 000 – 100 000 dolarów. Dzięki temu pracownicy firmy Tesla są najlepiej opłacanymi pracownikami w branży automotive w USA.

Godziny pracy

Elon Musk przyznaje, że w momentach olbrzymiego zapotrzebowania na produkcję samochodów, prosił pracowników o pracę ponad normę. Jednak mając na uwadze fakt, że nadgodziny obciążają nie tylko samych pracowników, ale także ich rodziny, firma zdecydowała zmienić tryb pracy na trójzmianowy. Spowodowało to, że pracownik wyrabia średnio 43 godziny w tygodniu. Liczba nadgodzin spadła o 50% od czasu początku produkcji Modelu X, który jest prawdopodobnie najtrudniejszym samochodem do produkcji w historii. Tesla jednak wyciąga wnioski i Model 3 będzie zdecydowanie prostszy w produkcji, co powinno znacznie odciążyć pracowników fabryki.

Celem Elona Muska jest stworzenie najbezpieczniejszej fabryki samochodów na świecie.

Tesla zaprojektowała swoje samochody kompletnie od podstaw i buduje je w dużej ilości, z użyciem nowej linii technologicznej i procesów montażu. To nigdy nie jest proste i drobne wypadki mogą się zdarzyć, szczególnie przy składaniu tak skomplikowanych pojazdów jak Model S, czy X.

Najnowsze dzieło firmy, Model 3, został zaprojektowany w taki sposób, aby jego montaż był możliwie najprostszy. Podczas procesu projektowania, duży udział, oprócz samych inżynierów, miał zespół odpowiedzialny za ergonomię pracy. Dla przykładu: stworzono symulację, która wykazała w którym miejscu pracownik montujący będzie musiał po coś nadmiernie daleko sięgać lub wyginać się. Pozwoliła ona na przeprojektowanie urządzeń montażowych i samego samochodu, żeby takie sytuacje wyeliminować.

Każdy dział firmy ma teraz także Zespół ds. Bezpieczeństwa, który spotyka się regularnie, aby zwiększyć świadomość dotyczącą bezpieczeństwa i zalecić ulepszenia procedur, z których wiele zostało już wdrożonych.

Wszystkie te ulepszenia spowodowały, że liczba wypadków, po których pracownicy byli niezdolni do pracy została zmniejszona o 52%, a ogólna liczba wypadków w fabryce zmalała o 30% pomiędzy pierwszym kwartałem 2016 a pierwszym kwartałem 2017 roku. Jest to wynik znacząco lepszy od średniej wypadkowości w branży automotive i z dnia na dzień staje się on coraz lepszy. Celem Tesli jest dążenie do zerowej liczby wypadków z udziałem ludzi, aby stać się najbezpieczniejszą fabryką w przemyśle samochodowym. Tesla ma zamiar kontynuować prace związane z ulepszaniem procedur, zarówno dzięki pracy specjalnych Zespołów ds Bezpieczeństwa, jak i rozmowom z pracownikami i rozważaniom ich sugestii.

Koniec końców, fabryka Tesli jest bezpieczniejsza niż te, w których pracownicy zrzeszeni są w UAW. Paradoksalnie, spełnienie ich wymogów mogłoby potencjalnie spowodować zwiększenie liczby wypadków o 32%. Tesla jednak zbyt poważnie podchodzi do kwestii bezpieczeństwa, by pozwolić sobie na pogorszenie wyników.

Źródła: Tesla, Electrek

Leave a reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *