Tesla

Kwartalny raport i plany na przyszłość Tesli

4359236389_7da6b11ac5_o

W dniu wczorajszym Tesla zaprezentowała wyniki finansowe za pierwszy kwartał 2017 roku. O ile odbiór danych finansowych jest mieszany, to pozostałe informacje, plus to co dowiedzieliśmy się w trakcie konferencji telefonicznej z inwestorami, rysują pozytywny obraz rozwoju firmy.

Tesla dostarczyła w trzy miesiące rekordowe 25051 samochodów, co stanowiło istotną część rekordowego przychodu 2,7 miliarda dolarów, o 200 mln dolarów wyższego niż spodziewali się analitycy. Straty również były większe od planowanych, ale firma poinformowała że mimo tego zwiększyli rezerwy kapitałowe i na kontach posiadają obecnie 4 miliardy dolarów. Warto też zauważyć, że marża na sprzedawanych samochodach wzrosła z 24 do 27,4% i według Elona ma dalej rosnąć dzięki usprawnieniom produkcji.

Firma Elona Muska pozostaje na etapie gigantycznego rozwoju i inwestycji – w samych tylko trzech miesiącach tego roku Tesla wydała miliard dolarów na inwestycje w szeroko rozumiane „środki trwałe”, takie jak fabryki czy maszyny. Dodatkowo, w najbliższych miesiącach spodziewać się możemy m.in. rozszerzenia ilości produktów w sklepach Tesli o systemy energii (Powerwall 2, panele fotowoltaiczne i dachówki solarne), stu nowych punktów na całym świecie (sklepów, serwisów, punktów odbioru) czy kilkuset nowych SuperChargerów, czy tzw. „Destination Chargers”.

Według zapewnień, wszystko idzie zgodnie z planem – zarówno budowa i produkcja w GigaFactory #1 i #2, jak i przygotowanie do lipcowego rozpoczęcia produkcji Modelu 3. Jeszcze w tym roku oczekiwane jest dojście do produkcji na poziomie 5000 sztuk tygodniowo, a na jakimś etapie 2018 roku – do 10000 sztuk tygodniowo.

Dużo ciekawych rzeczy dowiedzieliśmy się na telefonicznej konferencji z Elonem Muskiem.

Zapowiadany jako element drugiej części Wielkiego Planu Tesli minibus może nigdy nie powstać – według CEO tania jazda samochodami autonomicznymi wyprze po części komunikację zbiorową. Spodziewa się on też „naprawdę ogromnego” skoku w zakresie dostarczania systemów magazynowania energii na koniec 2017 roku. Na pytanie o rezerwacje Modelu 3 odpowiedział, że „rezerwacje netto” (po odjęciu anulowanych rezerwacji jak i zmiany na Model S/X) rosną z tygodnia na tydzień.

Wiemy też już, że jedna z 2 do 4 fabryk GigaFactory powstanie w Chinach i spodziewane jest ogłoszenie z tym związane przed końcem bieżącego roku.

Model Y, który według oczekiwań ma być mniejszą wersją Modelu X, pojawi się na rynku pod koniec 2019 lub na początku 2020. Co interesujące, wygląda na to, że dopiero ten model będzie budowany w ramach pomysłu Elona na „maszyny budujące maszyny”. Ma mieć on zupełnie nową bazę podwozia, która pozwoli odejść od zasilania systemów auta baterią 12V, jak i skrócić dziesięciokrotnie ilość kabli w samochodzie, co ułatwić ma produkcję. O ile według Muska Model 3 ma być budowany „tak szybko jak w najlepszych fabrykach branży”, tak Model Y ma wprowadzić ten proces na „zupełnie inny poziom”.

Największym zaskoczeniem ostatnich tygodni jest Tesla Semi, czyli samochód ciężarowy dalekiego zasięgu, który ma być atrakcyjniejszym rozwiązaniem dla firm transportowych niż samochody z silnikami spalinowymi. Co ciekawe, szefowie firmy zapowiedzieli że model ten bardzo dużo części czerpie z Modelu 3, co pozwoli na szybką i tanią produkcję. Ma się to przełożyć na niższą cenę i wysokie marże. Zasugerowano również, że m.in. silniki napędowe z Modelu 3 znajdą się w Semi, na każdym kole po jednym. Musk dodał również, że „każdy segment rynku, z wyjątkiem rakiet, bez żadnego innego wyjątku, zostanie zdominowany przez silniki elektryczne”.

Lada tydzień spodziewać możemy się również startu sprzedaży dachówek solarnych i wtedy być może otrzymamy kolejne informacje na temat planów firmy.

3 comments

  1. Anabel 12 Maj, 2017 at 21:57 Odpowiedz

    Niesamowite jak ta firma się rozwija…tak wgl nareszcie portal który odpowiada moim potrzebom, bo nic więcej od Elona nie potrzebuje.

  2. filos 2 Październik, 2017 at 20:56 Odpowiedz

    Z tym wyparciem komunikacji zbiorowej to może być przesadzone- rzadna infrastruktura tego nie wytrzyma. Korek autonomicznych aut nie jest lepszy od korka zwykłych 😉

Leave a reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *